Książka rozbudziła moje zainteresowanie w momencie, gdy autorka odrzuca myśl o braku potomstwa. Jej manifest ( str. 36) i poglądy na małżeństwo ulegają przewartościowaniu. Nachodzą ją różne myśli na temat macierzyństwa: ,,że macierzyństwo bywa gorzkie, nierzadko wymaga rezygnacji z siebie, wykańcza psychicznie i fizycznie, że najdokładniej kobietę definiuje i wtłacza w rolę, ale też może być źródłem radości, może przeistaczać kobietę i jej kryształowe serce”

Prowadzi czytelnika przez stulecia i pokazuje, jak zmieniał się pogląd na macierzyństwo i rolę kobiety. Autorki znane i mniej znane były matkami i godziły tę rolę ze swoim pisarstwem, były też takie, które świadomie odrzucały myśl o potomstwie lub dokonywały aborcji w myśl głoszonej przez siebie doktryny, że dzieci stają na przeszkodzie do ich kariery, one są śmiertelne i odchodzą, a dzieła (książki) mogą zapewnić pisarkom nieśmiertelność i sławę. (Czy zawsze?) Rozważania te, moim zdaniem mają na celu ukazanie powikłań ludzkich losów, zmagań z przeciwnościami. Jest nade wszystko przedstawieniem ludzkich wyborów życiowych, z którymi się wszyscy spotykamy na co dzień, co zmusza nas do podejmowania decyzji niełatwych i niepopularnych, a nieraz do poświęcenia wszystkiego. Wybory te stanowią o wartości naszego życia i nas samych. Ciekawy jest rozdział o depresji poporodowej, o której w latach poprzednich prawie się nie mówiło. W moim odczuciu, autorka dochodzi do wniosku, że kobieta może być spełniona i szczęśliwa jako matka i pisarka. Czego sama Elif Safak jest przykładem. Podsumowując, nie jestem przekonana, czy powieść jest warta dodania do mojej listy czytelniczej, do listy ulubionych lektur. A jak wy sądzicie?

 

                                                                                           Maria Rubacha

                                                                                          DKK w Jasieniu

Lekturą kwietniowego spotkania DKK dla dorosłych była książka Jolanty Guse Opowiem o niej. O niej, czyli o babci, która poświęciła swojej wnuczce swój czas i życie, oddała jej swoją miłość.

Książka opowiada o trzech kobietach babci Róży, jej córce Helenie i wnuczce Glorii. Każda z nich boryka się z własnymi doświadczeniami życiowymi, na które składają się miłości i rozczarowania, przeżycia, tęsknoty i wspomnienia. Zwykłe życiowe smutki i radości.

Róża rozpamiętuje przeszłość i wciąż tęskni za zamordowanym po wojnie mężem. Jej córka, Helena tak zakochana w teatrze, że stał się dla niej największą wartością w życiu, dla pasji i realizacji zawodowej zrezygnowała z wychowywania swojej córki, Glorii i powierzyła opiekę nad nią swojej matce. Najmłodsza, Gloria, wychowana bez matki, niezmiernie tęskniąca za nią i za ojcem, którego nie znała i z ciągłym poczuciem odtrącenia, za to bardzo kochana przez babcię, która dawała jej miłość i ciepło, którego tak bardzo potrzebowała. Mimo to pełna jest wiary w rodzinne wartości i jako dorosła już kobieta i matka, stara się zrozumieć postępowanie swojej matki i walczyć o swoje szczęście.

Wszystkie te kobiety łączą nie tylko więzy krwi. Każda z nich posiada jakąś wyjątkową wewnętrzną siłę woli i determinację do walki o szczęście i realizowania swoich planów.

Losy bohaterek pokazane są na tle ważnych wydarzeń w historii Polski. Czytelnik wraz z nimi przeżywa te dramatyczne momenty. Każda z przedstawionych w powieści  historii jest pełna emocji, a losy bohaterek bardzo. Może przez to wydają się nam bliskie. Nie da się o nich zapomnieć po zamknięciu książki. W jednej niedużej objętościowo powieści poruszonych zostało wiele wątków, wiele tematów i problemów, ale tak umiejętnie wplecionych w losy i tło historyczne, że nie tylko nie nużą, ale wręcz przeciwnie, wszystko jest jasne i klarowne. Książka wybornie oddaje atmosferę opisywanych czasów. Kreuje wspaniałe postaci kobiet niezwykłych choć jednocześnie tak zwyczajnych, bliskich.

Powieść skłania do refleksji nad relacjami zachodzącymi w najbliższej rodzinie, dokonywanymi w życiu wyborami i ich wpływem na dalsze życie, na przyszłość naszą lub naszych bliskich. Książka jest wspaniale napisana, nie jest tak łatwa jak się może wydawać, ale czyta się ją lekko, pochłania od pierwszych stron i trudno się od  niej oderwać.

Klubowiczki uznały ją za lekturę wyjątkową i zdecydowanie polecają do czytania.

                                                                                                                      Urszula Sitarz

Kolejną propozycją klubowiczów była powieść Cornelii Funke Kamienne ciało, stanowiaca pierwszy tom serii Reckless. Bajkowym akcent tajemniczej okładki przyciąga uwagę czytelnika.  Z powieści emanuje magia, świat jest przepełniony niesamowitymi stworzeniami i zapierającymi dech w piersiach przygodami. Akcja toczy się w świecie rzeczywistym i w magicznym.

Jakub Reckless bohater powieści przedostaje się przez lustro do mrocznego świata
i w nim pozostaje, tym samym opuszcza matkę i młodszego brata. Tu dzieją się niesamowite rzeczy, nawet najsmutniejsze baśnie stają się rzeczywistością. Will młodszy brat odkrywa tajemnicę lustra i przechodzi na drugą stronę. Dochodzi do tragedii, Will zostaje dotknięty klątwą Czarnej Nimfy i zamieniony w kamienny posąg. Jakub czuje się winny zaistniałej tragedii. Robi wszystko by uratować brata, zwłaszcza, że ma niewiele czasu.

W książce wiele się dzieje, występuje w niej dużo akcji i szczegółów, a wszystko nie jest takie jak nam się wydaje. Przyjaciele okazują się wrogami, a ich zamiary okazują się śmiertelne w skutkach. Znane nam i lubiane postacie bajkowe, autorka przedstawia jako potwory.

Powieść porywa czytelnika, krąg postaci i wydarzeń i sprawia, że nasza wyobraźnia nie ma chwili wytchnienia. Malowniczy tekst wyzwala w nas chęć bycia w środku akcji, gdzie toczy się walka dobra ze złem.

Kamienne ciało, todoskonała powieść dla młodzieży, która ich nie zawiedzie, a  wręcz oczaruje.

Koordynator DKK w Żaganiu

Alicja Ptasińska

Książka Jana Ołdakowskiego, Mój pan woła na mnie Pies skierowana jest do dzieci w wieku szkolnym.

Głównym bohaterem książki jest wilczur Józefa Piłsudskiego, na którego pan woła po prostu Pies. Zwierzak odbył trzymiesięczny kurs policyjny, na którym był szkolony w kierunku obrony i pilnowania dokumentów. Mieszka razem z Marszałkiem w Belwederze, a jego najważniejszym zadaniem jest pilnowanie gabinetu, gdy nie ma w nim Naczelnika. Piłsudski kocha zwierzęta, pies jest jego ulubieńcem i traktuje go jak przyjaciela. Wilczur przyjaźni się również z córkami Marszałka: Wandą i Jadwigą. Pilnuje nie tylko kancelarii Naczelnika, ale także jego córek. Pewnego dnia z gabinetu szefa giną tajne dokumenty. Adiutant Piłsudskiego wini psa za złą ochronę kancelarii. Ten czuje się niesłusznie oskarżony, dlatego postanawia przypomnieć sobie wszystko to, czego nauczył się na szkoleniu i szybko działać. Kiedy ponownie dochodzi do kradzieży, on ma już podejrzanego i wkrótce odnajduje skradzione dokumenty.  

 Książka wydana w serii Czytam sobie z kotylionem, z okazji rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Zabawna i ciekawa historia widziana oczami psa. Wartka akcja i kryminalna zagadka. Źródło wiedzy na temat życia codziennego pierwszego Marszałka Polski.

Grażyna Lichwiarz        

To już druga książka Nadii Myszlennik napisana prozą. W roku 2017 wydała opowiadania Rabunek i Maska, wcześniej znana była w Żaganiu jako poetka. Kwiaty lotników to powieść oparta na faktach historycznych Wielkiej Ucieczki, która miała miejsce w żagańskim obozie jenieckim Stalag Luft 3. w nocy z 23/24 marca 1944 roku.

Bohaterem jest brytyjski lotnik, jeniec obozu, 21 letni Denys Street. Nie jest postacią fikcyjną, bowiem w książce na fikcję jest niewiele miejsca. Powieść przedstawia prawdziwe losy wojenne młodego pilota, którego ojciec Artur Street podczas wojny pełnił funkcję podsekretarza stanu w brytyjskim Ministerstwie Lotnictwa. Autorka zgrabnie połączyła historyczne fakty z występującymi w drugiej części fikcją i fantastyką literacką. Mamy tu stojącego u progu życia młodego człowieka, brutalną wojnę, miłość i przymusowe rozstanie kochanków. Jak wg faktów historycznych, Denys Street, po nieudanej ucieczce zostaje rozstrzelany, tak w drugiej części powieści, za sprawą literackiej fantazji otrzymuje drugie życie jako młody mieszkaniec współczesnego Żagania. Wraz z członkami grupy rekonstrukcyjnej Sagan zwiedza miasto, opowiada o sobie i losach swoich przyjaciół z obozu. Poznaje losy powojenne swoich bliskich i historyczne fakty jakie miały miejsce po zakończeniu II wojny światowej. Konfrontuje to wszystko ze swoją dawną mentalnością, obyczajowością i przekonaniami.

Książkę czyta się bardzo dobrze, nie nużą zbyt długie opisy, a dialogi dają obraz losów poszczególnych postaci. Opatrzona przedmową Czesława Sobkowiaka, w której ten znany lubuski poeta, prozaik i krytyk literacki, dokładnie wyjaśnia co jest fikcją, a co prawdą historyczną, dla czytelnika jest jak najbardziej czytelna i zrozumiała.

Jak najbardziej polecamy książkę tym wszystkim, którzy lubią powieści historyczne, zwłaszcza tym, którzy chcieliby poznać bliżej epizod dotyczący historii Żagania i Wielkiej Ucieczki, której 75. rocznicę w tym roku obchodzimy.

Fundusze Europejskie dla rozwoju Lubuskiego.
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.