Mamy pierwszych wyróżnionych w konkursie „Wyzwania Czytelnicze”. We wrześniu czytaliśmy książki, które opowiadają o grupie przyjaciół. Musimy przyznać, że nadesłane wypowiedzi były naprawdę wciągające. Konkurs trwa nadal, pamiętajcie w październiku czytamy książki, które nie są szkolnymi lekturami. Zabawa trwa. Za każdą nadesłaną wypowiedź otrzymacie 1 punkt. Jeśli jesteś uczniem klas 1-8, czas podjąć wyzwanie :). Poniżej zamieszczamy wypowiedzi, wyróżnione we wrześniu.

„Wyzwania Czytelnicze” są częścią projektu „rozCZYTAJmy się!” dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu ze środków pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

cioca matiJakub Józef o książce „ciocia Matti i tajemniczy mnich” Joanny Turakiewicz – Pietras

Podczas wakacji przeczytałem książkę Joanny Turakiewicz- Pietras pt „Ciocia Matti i tajemniczy mnich”. Była to ciekawa wakacyjna historia. W książce występuje grupa przyjaciół podróżujących                     po Polsce. Chcą oni odkryć pewną tajemnicę. Naszych bohaterów śledzą złoczyńcy, którzy chcą przechwycić pewne informacje. Książka jest nietypowa, bo można do niej wpisywać na przykład swoje imię i wtedy jest się jej głównych bohaterem. Ogólnie w książce można bazgrać. Ja niestety nie mogłem w niej pisać, bo wypożyczyłem ją z biblioteki, a przecież książki z biblioteki należy szanować. W książce znajdują się także kody QR. Zainteresowałem się nimi, a ponieważ Tata czasami pozwala mi korzystać ze swojego telefonu komórkowego, to zeskanowałem te kody i zgłębiłem tematy, które występowały w książce. Dodatkowo moja Mama powiedziała mi, że autorka książki pani Joanna Turakiewicz-Pietras jest z Zielonej Góry. Pomyślałem, wtedy że to wielki plus, bo na przykład podczas spaceru po Zielonej Górze mogę ją spotkać i zapytać co dalej z historią cioci Matti.                                    

Polecam przeczytaną książkę dla wszystkich kolegów i koleżanek. 

Jakub Józef

Maleszka BohaterowieMD2 Stwor 500pcxOnurb o książce Andrzeja Maleszki „Magiczne drzewo : Stwór” 

Drogi Kajetanie, kochany Budyniu!

Piszę do Was ten list z ogromną nadzieją, że dotrze on do Was bardzo szybko. Jestem w ogromnym niebezpieczeństwie. Postąpiłam bardzo nierozmyślnie i przytrafiła mi się straszna rzecz. Najgorsze jest to, że to może przytrafić mi się niedługo ponownie. Jestem pełna obaw co może stać się za chwilę. Przez moje nierozważne zachowanie mogę nawet zmienić się w smoka lub w kamień.

Może zacznę od początku i wytłumaczę wszystko. Kilka dni temu zauważyłam dym, który zaczął się zmieniać w dziwną poczwarę. Wówczas ten dym, który wyfrunął z wyczarowanej przeze mnie puszki odebrał mi głos. … Tak więc straciłam ludzki głos, a w zamian  mogę jedynie miauczeć. Następnie po paru dniach ten sam dym spowodował zmniejszenie mnie do rozmiaru małego trolla. Nie wiem  co wydarzy się w kolejnych dniach. Wiem za to, że to wszystko moja wina.

Błagam Was przyjaciele – wsiądźcie do dra-kuli i uratujcie mnie. Spotkajmy się jak najszybciej w Parku Róż.

Wasza przyjaciółka Julka

Fundusze Europejskie dla rozwoju Lubuskiego.
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013.